piątek, 19 czerwca 2015

Prawdziwe przyjaźnie czy wojna?

Hejka!

Cześć, elo, eloszka Wam! ^^
Powracam z nowym miesiącem, z nową dawką informacji i... tyle :D
Na pierwszy plan wychodzą przeprosiny (znowu), że nie odzywałam się tak przez długi czas... A więc, przepraszam! No ale chyba sami rozumiecie.. szkoła, oceny, zajebista pogoda, która kusi na wyjście na dwór i w ogóle. I tak wiem, że mnie kochacie ^^
Wracając do dzisiejszego tematu... 
Jak naprawdę wyglądają relacje pomiędzy sławnymi youtuberami?
Czy tylko udają wspaniałych przyjaciół?
A może w rzeczywistości się nienawidzą i prowadzą zażarte wojny o subskrypcje?
Nieistotne... i tak ci powiedzą, że ZGAPIASZ OD PEWDIEPIE`A! :D
Nie wiem, co to miało być... ale kontynuujmy :3

Kto z kim trzyma na youtubie?

Z naszej perspektywy wyglądają jak kochające się rodzeństwo. Wspierają się, wymyślają wspólne akcje, dobrze się bawią... Mają wspólne grupy i teamy, ale czy zawsze jest miło? W końcu jakby nie było jest to jedno wielkie pole walki o widzów i subskrypcje. Niedawno doszło do głośnej afery między Sylwestrem Wardęgą a Grzegorzem Barańskim (znanego z serii "Piątek"), znanym jako Dakann. Rzekomo Wardęga miał mieć coś przeciwko nowym youtuberom. Dakann gorzko stwierdził też, że wśród youtuberów jest niezdrowa atmosfera i liczą się tylko pieniądze...
Na szczęście nie na każdym kroku są kłótnie i afery! ^^
Przeanalizujmy teraz kto z kim, jak i dlaczego ;)

Rezi, Masterczułek i Multi

Nagrali razem wiele ciekawych i śmiesznych filmów, a nawet serii. Często mogliśmy obserwować ich wspólne granie w Minecraft. Rezi przyjaźni się z Multim odkąd sięgam pamięcią, a ich seria ze Skate 3 została najbardziej pokochana przez widzów. Tak samo The Forest, w którym Masterczułek i Rezi chwalili się swoją umiejętnością survivalu. Na chwilę obecną możemy pośmiać się z nowej serii Remka i Mulciaka pod nazwą: "Tanie Granie". Chłopaki macają ( bez skojarzeń ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) półki z najtańszymi grami i tą, którą wylosują nagrywają na kanał. Jeżeli się nie mylę to nie możemy jak na razie obejrzeć żadnej serii z Czułkiem. Może wkrótce coś się pojawi ^^


Ekipa Terefere

Wielka piątka wyśmienitych youtuberów!
Bardzo chętnie razem występują w swoich filmach i często robią wspólne akcje jak np. "Zniszcz ten dziennik" lub szalone tańce skubańce czyli "Just Dance". Po tej grupie od razu widać, że uwielbiają siebie nawzajem i kochają nakręcać się i inspirować zabawnymi pomysłami. Z pewnością nie robią tego dla pieniędzy tylko dla zabawy! :3

Mandzio i Blowek

Mandzio zaczął swoją przygodę z Minecraftem przed Blowem. Gamerzy nawiązali kontakt i zaczęli współpracować. Potem okazało się, że się świetnie dogadują, i dziś są przyjaciółmi. ;)



Wniosek:
Nikt nie jest święty i często dochodzi do nieporozumień i awantur, ale to nie koniec świata! Świata Youtube`a! Z pewnością możemy zaobserwować więcej przyjaciół niż wrogów, ale czy to tylko przykrywka? W końcu udawanie, że się kogoś lubi jest całkiem proste kiedy chodzi o pieniądze...
Ja twierdzę inaczej i wierzę w to, że jednak prawdziwa przyjaźń może istnieć pomiędzy dwoma (całkiem) znanymi osobami. :3
To tyle na dzisiejszy temat, a teraz kilka ogłoszeń parafialnych!
1. Serdecznie zapraszam Was na mojego drugiego bloga ----> http://simofani.blogspot.com/
2. Niestety opowiadanie o Jasiu nie będzie kontynuowane... bardzo przepraszamy... T^T
3. Zbliżają się wakacje!!! Co oznacza, że posty będą dodawane coraz częściej! ;)
4. To jest post dla mojej przyjaciółki.. Toy Bonnie Girl, która nie dawno miała złamane serduszko, ale znowu zdołało pokochać ^^ ♥
Kocham Was i życzę Wam wspaniałych ocen rocznych!
Papatki! ♥

(Źródło z którego korzystałam to gazeta pt.:Tube News. Serdecznie polecam wszystkim fanom!)


Wyznaję Youtuberianizm ♥



poniedziałek, 23 marca 2015

Five Nights at Freddy`s?!

Witam Was bardzo serdecznie!

Nie bijcie mnie!
*zasłania się poduszką*
Przepraszam, bardzo przepraszam, że nic się nie pojawiało na blogu od paru... tygodni :3
Nie mam czasu, a nawet pomysłów na posty ;__; A o opowiadanie nawet nie pytajcie...
Gimnazjum daje w kość i rzadko kiedy ma się czas na przyjemności. Kuźwa jeszcze na to wszystko leci piosenka z "69 Twarzy Grey`a"... och sorrki z "50 Twarzy Grey`a" xd. Dekoncentruje mnie to ;__; Jak widzicie (lub nie) dzisiaj odniosę się w sprawie pewnej gry (horror) o nazwie... a zresztą co ja wam będę tu przedłużać! W tytule macie, to sobie przeczytacie (taki freestyle ^^). 
WSZYSCY NA TO CZEKALIŚMY! (Five Nights At Freddy's 3 | Noc pierwsza)
Mianowicie zagłębiłam się w fabułę tej gry, dzięki Mandziowi, który próbuje rozwiązać zagadkę pizzerii Freddy Fazbears Pizza. Poniekąd niektóre sprawy są już rozjaśnione, ale mimo to nasuwa się ogrom różnych pytań. 
Widzieliście już trzecią część?
Nie?
To zapraszam do Mandzia i Elevena, a jeżeli bierzesz tę grę na żarty to zajrzyj do innych youtuberów.
Wybaczcie, ale to tyle T_T
Wcale nie żartuję...  nie śmiej się, bo to jest na serio :3
Obiecuję, że powrócę do tego tematu jeszcze nie raz, ale myślę, że dopiero jakoś przez święta.
A co z opo...
Cicho!
Mówiłam, żeby nie pytać! :D
Zdradzę tylko, że nie wiem, nie znam się... emmm... zarobiona jestem ;__;
Martynka także...

Trzymajta się cieplutko i wspaniałego początku wiosny!
P.S. Widzieliście zaćmienie?
Naprawdę?!
Opiszcie mi jak wyglądało, plissss >w<

Łapcie Springiego :3


środa, 28 stycznia 2015

Tak walczy o lajki!

Elo!

Błagam nie bijcie! 
Tak, wiem... dawno mnie tu nie było, zresztą Martyny tak samo.
Ale bez obaw, rozdział się już pisze, a ja powracam ze świeżą paczką informacji.
Dlaczego nic się nie pojawiało przez te parę dni?
Już tłumaczę... a więc, nie mam jeszcze ferii. Dopiero teraz walczę z przetrwaniem tego ostatniego tygodnia, a wiecie jak to jest. Krwawa wojna o polepszenie ocen. Na szczęście to już za mną (ufff ulga). 
Dobrze wracając do tematu. Jak zapewne się domyśliliście (albo i nie) moim ulubionym youtuberem jest Kaiko (kocham :D). To właśnie dzisiaj weźmiemy go pod lupę, jak zresztą zostało zapowiedziane. Aaaa i jeszcze jedno... ze względu na długi brak postów, postaram się częściej coś dodawać.
Nie ma za co... :3

Walka o lajki! 

 W co gra?

- Saga "Gothic", "Wiedźmin", "GTA", "Minecraft" - w to lubię grać. W kolejnych odcinkach na pewno pokażę "Wiedźmina III", "GTA V" i czwarty sezon z "Drollercaster World".

Najbardziej szalona akcja

- Szczerze mówiąc, nieźle pokręconym pomysłem był już sam mój start w świecie YouTube`a! Teraz mało śpię i dużo pracuję. Kiedyś na kanale wydawałem dziwne odgłosy, tłumacząc, że to język eskimosów. Wielu osobom to się spodobało i chcą, żebym powtórzył taką akcję. Poza tym, można zobaczyć, jak "gram" na gitarze. To jest całkiem szalone. Chociaż naprawdę próbowałem oswoić ten instrument.

        Kontakt z fanami

Dla swoich widzów organizuje konkursy i akcje na Facebooku.
- Chcę, żeby moje #eskimoski dobrze się bawiły i miały możliwość wygrania czegoś z przyjemnością, w prosty sposób. Staram się traktować wszystkich widzów tak samo, nikogo nie faworyzować ani nie lekceważyć.

Przyjaciele z YouTube`a

- Znam Jasia Dąbrowskiego od początku mojej kariery na YouTubie. Poznał nas mój przyjaciel z kanału DROLLERCASTER - za co mu bardzo dziękuję. Poza nim mam wielu innych znajomych youtuberów i wszystkich szanuję!

Żywa maskotka

Jego Funię można było usłyszeć w jednym z odcinków, ale suczka jeszcze się pojawi.
- Jest bardzo malutka i megaurocza! To kundelek, znalazłem ją na dworze, kiedy było zimno. I... przygarnąłem. ☻

Kaiko bohater przygarnia biedne i opuszczone pieski. :D Lepiej pilnujcie swoich milusińskich, bo jeszcze wam ich zabierze! Hah, to tego pana mamy załatwionego. W następnym poście dowiecie się jak Nasi Youtuberzy spędzają ferie! ☻

Miłego! ♥

poniedziałek, 19 stycznia 2015

To ja ♥

Hejka Kochani!


Jak już wam pewnie wiadomo razem z moja kuzynka będę prowadzić bloga . Za każdym razem będzie to kolejna część mojego opowiadania w formie pamiętnika Jasia - mojego ulubionego youtubera Wiec może kilka słów o mnie . Mam 14 lat i kocham długie gadanie przez telefon . Jestem bardzo uzależniona od muzyki. Nie potrafię bez niej żyć. Dzięki długiemu słuchaniu jej zrozumiałam że nie należy przejmować się każdym upadkiem . Warto zrozumieć ze każdy z nas jest tylko człowiekiem , któremu bóg dał czas na to by uczynił swoje życie jak najpiękniejszym . Dzięki muzyce ono dla mnie takie jest. Jestem mega wielką firanką ( prawdziwi fani wiedzą o co kaman ) . Uwielbiam również innych youtuberów . Wiec opowiedziałam wam nieco o sobie , wiec teraz czas na pierwszy rozdział . Miłego czytania

Rozdział I

Głośny dźwięk piosenki beatles`ów gwałtownie mnie obudził. Ulubiony dzwonek oznajmił, że ktoś do mnie dzwoni. Patrzę na zegarek... o nie... 7:36... szybko odebrałem telefon. Usłyszałem głos mamy w słuchawce. Musiałem jej wytłumaczyć, że spóźnię się do szkoły. W pośpiechu założyłem moją własną bluzkę z żółwiami i moim imieniem "Jaś". Szybko przeszukałem szafę by znaleźć pasujące spodnie. Nie myślałem nawet o śniadaniu. Umyłem zęby i zabrałem plecak. Na autobus nie miałem już co liczyć. Pobiegłem na skróty przez pola. Po prostu super... pierwszy dzień szkoły rozpoczęty w tak fatalny sposób. Pocieszała mnie myśl, że pierwszą lekcją jest matematyka. Biegnę do szatni, przebieram buty i pędem lecę pod klasę. Już dawno było po dzwonku. Serio się zdziwiłem gdy zobaczyłem moją klasę przed drzwiami. Pani się spóźniała. Akurat gdy podszedłem pani przyszła. Hah, jaki fuks. Na szybko przywitałem się z moją paczką: najlepszym przyjacielem - Marcinem, Asią, Kamilem i Tomkiem. Marcin miał dziewczynę, no bo w sumie brzydki to on nie był. To wysoki blondyn z zielonymi oczami. Jest kapitanem naszej drużyny grającej w kosza. Nasza szkoła jest teraz najlepsza w całym województwie. Asia to niewysoka, ruda, niebieskooka dziewczyna, która pisze genialne piosenki, lecz talentem do śpiewania to Bóg jej nie obdarzył. Jej prawdziwe imię to Kasia, ale my mówimy na nią Asia. Żeby było krócej. Kamila to najniższa dziewczyna z naszej paczki. Czasami mnie denerwuje, bo uważa że wszystko musi być tak jak ona chce. Ale cóż, jeden szczegół psuje całość, ale nadal do niej należy. Poza tym jest spoko dziewczyną., z którą można o wszystkim pogadać. Wielką pasją Tomka jest gotowanie. Często gdy się wszyscy spotykamy, przygotowuje dla nas coś specjalnego: kiedyś zrobił kurczaka z makaronem w sosie śmietankowo - serowym. Musiał dać przepis mojej mamie, bo jej nigdy jakoś kurczak nie wychodził. To wysoki i strasznie chudy chłopak z włosami po ramiona. Ale wracając: wszyscy weszliśmy do klasy, usiadłem z Marcinem, wiadomo. Nawet nie zauważyłem, że jest u nas nowa osoba w klasie. Po rozpakowaniu się pani przedstawiła nam nową dziewczynę. Jest z pochodzenia Hiszpanką. Nazywa się Maguela. Podniosłem oczy znad piórnika. I teraz... nie wiem po prostu jak mam opisać sytuację, w której się znalazłem. Poczułem się tak jakbym usłyszał nową piosenkę, której melodia od razu wpada w ucho i tworzy wokół nas pewną niewidzialną aurę, dzięki której wiemy, że żyjemy. Nie żebym się zakochał albo coś. Po prostu gdy się uśmiecha to cały świat staję się weselszy. Włosy Magueli sięgają jej do ramion, są kręcone i bardzo ciemne. Zielone oczy dziewczyny rozglądały się po klasie szukając dobrego miejsca by zaczepić na nim wzrok. Tego dnia była ubrana w czerwoną bluzkę z białymi kropkami i czarne legginsy. Dziewczyna przedstawiła się i opowiedziała o sobie. Dowiedziałem się, że uwielbia czytać książki. Jej wcześniejsza szkoła znajdowała się w małej wsi w Hiszpanii, a w klasie było ich tylko dwunastu. Słychać było, że jest rodowitą Hiszpanką, ponieważ jej błąd w mówieniu po polsku polegał na przekładaniu akcentu na inną sylabę wyrazu. Nowa usiadła z naszą Asią, ponieważ pani wskazała jej to miejsce. Od razu nauczycielka sprawdziła obecność i wzięliśmy się za krótką powtórkę z równań. Czułem, że ten rok będzie lepszy niż wszystkie inne. Anioły z moich snów mi to mówiły...

Na dobry początek to tyle. Mam nadzieję, że wam się podoba i bardzo przepraszamy za dwu dniowe opóźnienie!
~ Firaneczka Jasia ♥

piątek, 16 stycznia 2015

To już jutro...

Witajcie!

Jutro jest 17 stycznia 2015 rok i właśnie w ten dzień nastąpi rewolucja na tym blogu...
Co się stanie?
Tak naprawdę nic wielkiego, ale przełomowego!
A teraz do rzeczy...
Już jutro pojawi się pierwszy rozdział opowiadania pisanego przez moją kochaną kuzynkę Martynkę.
Będziecie mieli okazję ją poznać i jej pasję. 
Czy od jutra na tym blogu będzie tylko pisane opowiadanie?
Oczywiście, że nie! Opowiadaniem zajmuję się Martyna, a ja piszę posty z ciekawostkami i informacjami.
Jak często będą dodawane rozdziały?
No właśnie... nie za często. Sęk w tym, że moja kuzynka ma bardzo wiele spraw na głowie i tak naprawdę odpocząć może dopiero w weekend. Wniosek: rozdziały nie będą pojawiać zbyt często, ani nie będą mieć określonej daty dodania. Po prostu będą się pojawiać wtedy kiedy zostaną napisane.
Czy na pewno to już jutro?
Myślę, że tak. Ale nie zawdzięczam... Jak nie jutro to pojutrze! ☻

To tyle na dziś. 
I pamiętajcie, to już jutro...
 
Bay bay ♥
Pssst... zdradzę tyle, że głównym bohaterem opowieści jest Jaś ^^

czwartek, 15 stycznia 2015

"Boję się kanibali" - czyli życie w The Forest

Elo!


The Forest #1 - Żul i Langusty!  
Słaby żółw, nie aportuje (The Forest #1)
Zastanawiałeś się kiedyś czy jest na świecie takie miejsce, na którym istnieją ludzie jedzący innych ludzi? Tak, ja też nie... :D A tak na poważnie. Zapewne zauważyliście, że wśród Naszych Youtuberów bardzo modne stało się nagrywanie filmów z The Forest w trybie multiplayer. Rezi z Czułkiem, Naruciak z Karolkiem, Kaiko z Żulem i tak dalej... To jedne z moich ulubionych serii. A pierwsze moje spotkanie z tą grą nastąpiło jakieś pół roku temu (nie chce kłamać, ale chyba to było około tego). Odcinek z tego gameplay`u pojawił się na kanale Masterczułka. Postanowiłam sobie obejrzeć. Na pierwszy rzut oka wydawało mi się, że to kolejne "dziadostwo" (wulgaryzmy tak bardzo). Miałam też pewne obawy, że to jakiś horrorek, ponieważ nie cierpię gier tego typu (jestem strasznym tchórzem, mimo to jedyny horror, który mogłabym oglądać na okrągło to "Five Nights At Freddy`s"). Kiedy usłyszałam o jakiś potworach grasujących na tej wyspie (jeżeli można tak to nazwać) zaczęłam pękać... W końcu musiał nadejść czas spotkania z kanibalami. Tak ich określono kiedy zauważono, że wpieprzają martwe zwłoki swoich kumpli... *przeszedł ją dreszcz* na samą myśl mnie to przeraża. To nic w porównaniu kiedy zaczęli atakować i rzucać się na postać, którą sterował Czułek. Na widoku pierwszej osoby wygląda to... strasznie! Ich mordy są w moich koszmarach. xD Za każdym atakiem stawało mi serce w gardle. A już nie wspomnę o tym, że nasi "przyjaciele" otrzymali od twórców gry umiejętność wspinania się po drzewach. Idzie się spultać (haha nie chciałam przesadzać :D) ze strachu kiedy przed ekran skoczy ci krzywo mordy kanibal. Ale z czasem zaczęłam mniej przeżywać oglądając gameplay`e z tej gry, a było ich coraz więcej! Następne moje spotkanie z tą grą rozegrało się u Karolka, którego też przy okazji mogłam poznać (dzięki swojej epickiej serii z The Forest otrzymał ode mnie subskrypcję ☻). Tak pomysłowej osoby na youtube jeszcze nie znałam! Miał niesamowity pomysł na tą grę i szkoda, że jej nie kontynuuje. Potrafiłam godzinami oglądać w kółko jego odcinki, które rozśmieszały mnie do łez. Dzięki niemu całkowicie zmieniłam pogląd na tą grę. Trzeci kanał, który postanowił pochwalić się swoimi umiejętnościami survivalu nazywał się Polski Pingwin. Taaak to też było coś! Było śmiesznie, jak to zawsze w wykonaniu Stuart`a. Myślałam, że po tylu obejrzanych odcinkach przestanę się bać tych kanibali, ale jednak błąd. Strach nie odszedł, a przekonałam się o tym na gameplay`u u Reziego, który krzyczał jak dziewczynka za każdym razem kiedy ich widział. Chyba bardziej przerażał mnie jego krzyk niż skaczące kanibale z latarkami na swoich pustych łbach. Pierwszy odcinek był masakrycznie straszny, a zawdzięczam to dzięki naszemu kochanemu Remkowi. ♥ Pomijając te wszystkie powyższe gameplay`e nie ukrywam, że najbardziej śmiałam się na wspólnym odcinku Tivolta i Tybka, który niedawno pojawił się na "tubach". Pierwsze sekundy, a w moich oczach już pojawiły się łzy radości i śmiechu!


Wniosek: Najbardziej nieogarnięci w tej grze byli ostatni panowie. Mimo to, ich brak doświadczenia był tak zabawny, że nawet największemu smutasowi na świecie poprawiłby humor.
Czy dalej boję się kanibali? W sumie to sama nie wiem... to zależy od danego odcinka. U Reziego się boję, a u Karolka już nie. Wszystko jest zależne od tego jak ten odcinek został przedstawiony lub zmontowany. Ach tak! Rzeczywiście zapomniałam powiedzieć o gameplay`u u Kaiko. Według mnie był spokojny i zabawny dzięki komentarzom Żula. Zobaczymy jak będą się prezentować kolejne filmy. ♥

Trzymajta się Ziomy!
A czy ty boisz się kanibali? :D




wtorek, 13 stycznia 2015

"Kaiko, otwórz moją paczkę!"

Hej ! ☻

Jak tam po weekendzie? Mam nadzieję, że spoczko. Nie dałam rady pisać, ponieważ... tak wyszło. Przepraszam i powracam z nowym postem. Już tłumaczę o co chodzi z dzisiejszym tytułem. Chciałam wam się pochwalić, że po świętach Bożego Narodzenia wysłałam paczkę do Kaiko. No i co? Właśnie to, że do dzisiaj jej nie otworzył. Skąd to wiem? A stąd, że na każdym nowym odcinku lub zdjęciu sprawdzam ścianę, na której wiesza fanarty. Tam powinien pięknie sobie wisieć mój rysunek... i niestety jakoś go tam nie widzę. Ale nie tracę nadziei i czekam cierpliwie. Oby otworzył bo całe święta kleiłam cholerny model creepera i denerwowałam się przy tym jak nigdy! A najlepsze było to, że na odcinku z fan mail (dokładnie na samym początku) trzymał moją paczkę w rękach. Serce biło mi jak szalone z radości do chwili gdy nie rzucił nią na sofę i wysypał (centralnie na nią) jakieś sto innych paczek i listów... Można powiedzieć, że "Ja to mam szczęście!". Tak samo w weekend! Od niedawna dowiedziałam się, że dokładnie ta bluza:
Tak, to ta bluza xD
Jest do kupienia w Cropp`ie. Po długich namowach taty w końcu zgodził się aby pojechać ją kupić. Taaaaak wiem, że to męska bluza! Nie musicie mówić... ale co ja poradzę, że Kaiko jest chłopakiem? :D Wracając do tematu... pojechaliśmy do Gemini i weszliśmy do wspomnianego sklepu. Szukam i szukam i końca nie ma! (tak samo jak bluzy xD). Po długich poszukiwaniach nareszcie znalazłam, a dokładnie to mój tata. ☻Oczywiście znając moje szczęście została jedna jedyna i na dodatek o rozmiarze XL! Była tak duża, że zmieściłabym się w niej dwa razy. No i niestety... opuściliśmy sklep z pustymi rękami. Następny przystanek Sarni Stok. Wpadamy do sklepu i co? Rzecz jasna jak słońce! Były bluzy ciemne, jasne, kolorowe i jakie kto by chciał, ale oczywiście nie było tej, której szukałam. Złapałam mega doła na cały dzień po tych nieudanych zakupach... Sami widzicie jaki los jest dla mnie podły, ale mam jedną megaśną prośbę: "Kaiko, otwórz moją paczkę!!!".



♥ Słuchajta wszyscy! Od teraz ten blog nie będzie prowadzony tylko przeze mnie... tak, tak szykuje się coś meeeega! Zaprosiłam do współpracy moją kuzynkę, która ukrywa się pod pseudonimem icefairy 517. Powitajmy ją cieplutko i dopingujmy, ponieważ zaczęła pisać jakieś zacne opowiadanie... ups! Miała być niespodzianka, ale cóż jak się wydało to trudno. Czekamy, aż napisze pierwszy rozdział! Pssst... moja kuzynka jest "firanką"! (prawdziwi fani będą wiedzieć o co chodzi ☻) Więcej nic nie zdradzę, sama wam się przedstawi. ♥                              


#potwierdzoneinfo
Kaiko ma 18 lat, mieszka w Ostrowcu Świętokrzyskim, od początku swojej "kariery" na youtubie zna się z Jasiem (JDabrowsky), ma suczkę o imieniu Funia.
♥Więcej na ten temat już wkrótce!♥

        Nasze ulubione zdjęcie ♥
Bay bay ☻